Hej, co myślicie o domowych ćwiczeniach vs profesjonalna terapia przy bólu lędźwi? Budżet mam ograniczony, ale nie chcę sobie zaszkodzić. Jak to mądrze połączyć?
Domowe ćwiczenia działają świetnie po dobrej diagnostyce. Najpierw ocena: testy McKenzie z ruchem powtarzanym, SLR/SLUMP dla nerwów, palpacja stawów międzywyrostkowych. Jeśli centralizacja przy wyprostach – kontynuuj; jeśli peryferyzacja – stop. W gabinecie często mobilizacje Maitlanda + edukacja bólu
dzięki @physiopro1987, mam ból po prawej, czasem do poślada, bez drętwień; robię McGill. próbować wyprosty w leżeniu 10x czy lepiej poczekać na pełną ocenę, bo trochę się boję
jak zaczyna palić po wyprostach, przestań, nie kombinuj w domu, serio
Jeśli lędźwie: zacznij od press-upów McKenzie 3x10 co 2–3 h, obserwuj centralizację. Brak poprawy → nie forsuj. W gabinecie: SNAGs/Mulligan na L4-L5, trening zgięcia biodrowego (hip hinge), McGill Big Three, edukacja higieny porannej. Nerve glides tylko bez nasilenia objawów
@manualna dzięki, spróbuję 3x10 dziś, dam znać jak z centralizacją, rano ograniczę zgięcia