Cześć, czym realnie różni się fizjoterapia grupowa od indywidualnej, jeśli chodzi o efekty i koszty? Mam bóle kręgosłupa i zastanawiam się co wybrać.
Na grupie jest taniej i motywująco, ale ćwiczenia są bardziej ogólne; indywidualnie terapeuta dopasuje wszystko pod Ciebie, zwłaszcza przy świeżym bólu.
Dzięki @sylwiakowalska, a przy bólach lędźwi to grupy w ogóle mają sens, czy lepiej zaczynać sam na sam?
Przy odcinku lędźwiowym zaczynam indywidualnie: sprawdzam jak wstajesz, skłon, prostowanie, test 5x wstawanie z krzesła i szybki marsz (TUG) – to daje punkt startu; później często przechodzimy na małe grupy wzmacniająco-rozciągające.
u mnie grupowe pomogły na kolano, było raźniej i taniej
W grupie dobrze działają obwody: gumy, taśmy, przysiady z krzesła, marsz na krokomierzu; intensywność dobieramy prostą skalą oddechu (mówisz pełnym zdaniem = ok), indywidualnie dokładamy ćwiczenia na konkretny segment i techniki rozluźniania tkanek.
Brzmi sensownie, @expertexpert_bytom, a kosztowo wychodzi to tak, że kilka indywidualnych i potem grupa, czy od razu grupa po ocenie?
Jak ból jest ostry albo promieniuje do nogi, startuj indywidualnie; gdy ustąpi najgorsze, łącz z grupą 2x tygodniowo dla wytrzymałości i nawyku ruchu.
Indywidualnie możemy ręcznie rozpracować sztywny odcinek, nauczyć bezpiecznego skłonu i oddechu; tego na grupie nie ma, bo instruktor nie zdąży podejść do każdego.
A co z barkiem, @promaster84, lepiej najpierw się rozruszać samemu czy przyjść od razu na ocenę?
Uważaj na grupach przy barku, ludzie często robią zbyt wysoko unoszenia i potem boli bardziej; lepiej zacząć mniejszym zakresem i gumą.
Grupa jest super na utrzymanie efektu: stanie na jednej nodze, step na niskim schodku, lekkie planki; indywidualnie korygujemy ustawienie miednicy i tempo, żeby nie prowokować bólu.
nie demonizujcie grup, jak prowadzący ogarnia to jest ok
Dla seniorów mieszanina działa najlepiej: pierwsze wizyty 1:1, potem grupa równowagi i pleców; sprawdzam prosty test wstań-idź-usądź (TUG) i 5x wstawanie, by widzieć postęp, tłumaczę to bez trudnych słów.
Dzięki wszystkim, zrobię tak: 2–3 wizyty indywidualne na start, potem dołączę do grupy pleców w pobliskim ośrodku; @nowakowska, dam znać jak pójdzie.
U sportowców często robimy indywidualnie powrót do ruchu, a grupowo kondycję i profilaktykę, bo rywalizacja pomaga trzymać tempo.
w naszej przychodni grupy są rano i wieczorem, łatwiej wpaść po pracy, ale miejsca znikają szybko