fizjoterapia sportowa certyfikat

Cześć, jakie certyfikaty z fizjoterapii sportowej realnie coś dają w PL i za granicą? Myślę o czymś sensownym na start kariery, budżet średni, macie doświadczenia?

62 polubienia

Na polski rynek: FIFA Diploma in Football Medicine (online, darmowy), kursy z suchego igłowania, USG narządu ruchu, taping sportowy, plus CFSC lub EXOS dla performance. Cert to jedno, ale portfolio case’ów i staże w klubach robią robotę.

12 polubień

Dzięki @muscle_master_pl, a coś bardziej formalnego pod sport, uznawanego szerzej niż piłka?

7 polubień

Jeśli myślisz o ścieżce stricte sportowej, sensowna kombinacja to FIFA Diploma + CFSC/EXOS, a w praktyce weryfikacja pracy testami: single-leg hop tests z LSI ≥ 90%, Y-Balance (różnica przodów < 4 cm), siła izokinetyczna H:Q ok. 0,6–0,7, Nordic hamstring ecc, kryteria RTS zamiast kalendarza. Dorzuciłbym Tindeq/izometrie 0–60°, monitoring RPE i sRPE, wellness, oraz edukację z profilaktyki ACL i tendinopatii.

3 polubienia

fifa spoko, ale bez praktyki to lipa

13 polubień

U mnie najlepiej zadziałały staże w klubie lekkoatletycznym + suche igłowanie i flossing, dopiero potem CFSC. Certyfikat to bilet, praca robi resztę.

2 polubienia

Wejdź jako wolontariusz na obóz, zrób case’y, potem papier tylko domknie temat.

1 polubienie

W PL konkret: kurs USG funkcjonalnego w sportach, igłoterapia sucha (moduły kliniczne), taping dynamiczny, oraz Return to Play – testy funkcjonalne, np. u RehaAcademy.

3 polubienia

Z perspektywy pracodawcy: lubimy, gdy poza certyfikatem są referencje od trenera, dziennik przypadków i umiejętność pracy z danymi obciążeniowymi. FIFA Diploma + portfolio RTP robi wrażenie, CFSC pomaga zrozumieć siłownię.

1 polubienie

FIFA diploma jest darmowy i spoko na start

10 polubień

Uważaj na amerykańskie skróty, CSCS czy NASM w PL nie zawsze coś znaczą.

2 polubienia

Stare szkoły manualne nadal dają podstawę: Mulligan, Maitland, McKenzie. W sporcie liczy się jednak timing wdrożenia i plan obciążeń, nie tylko technika.

8 polubień

ja zrobiłam taping i floss, spoko ale bez szału, kasa poszła eh

7 polubień

Jeśli celujesz w kluby, ogarnij protokoły RTP: hop tests w 4 wariantach, YBT, izokinetyka 60/180/300°/s, biodrowe izometrie w ustawieniach 0–90°, plus raportowanie w %LSI i trendach tygodniowych.

6 polubień

FIFA Diploma jest tylko po angielsku, czy jest jakaś polska wersja? Wiecie?

11 polubień

@barbara1992 tylko angielski, ale poziom języka do ogarnięcia, dużo grafik. Przy okazji zrób darmowy IOC Injury Prevention MOOC, też sensowny.

9 polubień

@kinezjolog_poznan dzięki, a czy bez izokinetyka ma to sens? Co minimalnie mieć w gabinecie?

4 polubienia

Ja zaczynałam od RTP na sali szkolnej: taśmy, box, dynamometr ręczny, stoper, mierzenie skoków taśmą. Sprzęt nie blokuje, liczy się protokół i powtarzalność.

2 polubienia

Papierów pełno, za moich czasów liczyły się ręce i głowa, a nie loga.

5 polubień

W kobiecej piłce doceniają FIFA Diploma i praktykę przy boisku. Dodałabym szkolenie z RED-S i edukacji żywieniowej, często to game changer.

9 polubień