Hej, po szybszym marszu albo lekkim bieganiu mam suchy kaszel i drapie w gardle. Na jakiej skali ustawiać trudność treningu, żeby było bezpiecznie?
Brzmi jak reakcja na zimne powietrze/wysiłek. Spróbuj skalę RPE 1–10 i trzymaj 3–4. Dłuższa rozgrzewka, oddychaj nosem, popijaj wodę.
@artur104 dzięki, spróbuję wolniej. Kaszel zwykle po 10 min. Czy na rowerku w domu też trzymać 3–4, czy trochę więcej?
Trzymaj się talk test: podczas wysiłku masz móc swobodnie mówić pełnym zdaniem; jeśli nie, za ciężko. Dobre widełki to RPE 3–4. Zrób 10 min rozgrzewki, oddychaj nosem lub zasznurowane usta, wydłuż wydech, schłodzenie 5–8 min.
u mnie to było od klimatyzacji, nie od treningu, sprawdź wilgotność w domu
Dołóż krótkie interwały: 2 min spokojnie, 1 min szybciej, znów spokojnie. Wydech dłuższy niż wdech, np. 3 sek wdech, 6 sek wydech. Sprawdzaj RPE.
Serio, najpierw lekarz wykluczy astmę wysiłkową, potem skale.
Możesz zrobić domowy test: 6 minut marszu po płaskim, mierz tętno i jak się czujesz w skali 0–10 co minutę. Jeśli kaszel rośnie po zatrzymaniu, dołóż 5 minut spokojnego schłodzenia i ciepły napój.
miałam to zimą, pomogła chusta na usta i nos podczas biegu
Jeśli kaszel tylko po wysiłku, unikaj zimnego, suchego powietrza. Rozgrzej się w domu, wyjdź dopiero rozgrzana. Po treningu inhalacja z soli 0,9% może łagodzić.
A ja bym zaczął od mniej kawy, mnie wysuszała gardło strasznie.
też mi się kaszlało po podbiegach, pomogło zwolnić na początku i ćwiczyć spokojne oddechy, jakby dmuchać przez słomke do kubka.
Żeby było konkretnie: protokół dla początkujących przy kaszlu po wysiłku. 5 min marsz bardzo luźno nosem, 3 min rozgrzewki dynamicznej, potem 4 powtórzenia: 1 min tempo rozmowy, 2 min wolno. Wydech przez zaciśnięte usta. Na koniec 8 min schłodzenia, małe łyki wody.
Update: zrobiłam rozgrzewkę dłużej i oddychałam nosem, kaszlu prawie brak, dzięki @clinicmaster67
i pamiętaj o nawadnianiu przed wysiłkiem i po, suchość nasila kaszel; jeśli świszcze w klatce albo boli, zwolnij i przerwij trening