Trzymaj ból maks 3/10 podczas aktywności, testuj zasadę 24h, jeśli gorzej następnego dnia, cofnij intensywność o jeden etap.
ja przyspieszyłem powrót, bolało 2/10 i olałem, po tygodniu znowu skręciłem na krawężniku, teraz ćwiczę równowagę codziennie i dopiero wracam.
a ja bym w ogóle nie biegał, rower lepszy
Zrób prosty test skoczności: trzy skoki w dal na jednej nodze pod rząd i mierz dystans, porównaj z drugą nogą, cel to min. 90%. Do tego 10 zeskoków z niskiego stopnia z miękkim lądowaniem bez bólu. Jak przejdziesz, bieg łatwiej zniesiesz.
update: robię marszobieg drugi tydzień, brak pogorszenia po 24h, testy już prawie w normie. Dzięki @fizjoterapeuta i wszystkim, dam sobie jeszcze tydzień bez czystego biegu.
Zadbaj o boczną stronę: powolne opuszczanie pięty na krawędzi stopnia z lekkim odchyleniem na zewnątrz, 3x12, do lekkiego zmęczenia, bez bólu ostrego.
tejp nie wyleczy, najwięcej przypomni o ostrożności, ważniejsze ćwiczenia i progresja.
a orteza na bieganie na początek ma sens czy lepiej skarpeta kompresyjna?
@aleksandrasadowska skarpeta mi się sprawdza, ortezy nie chcę, bo czuję że usztywnia za bardzo