Łokieć nursemaid u malucha po szarpnięciu za rękę: czy jako fizjo powinnam odsyłać od razu na SOR do redukcji, czy są bezpieczne testy w gabinecie i co potem zalecać rodzicom; temblak, AROM, kontrola bólu, powrót do przedszkola?
Najpierw wyklucz złamanie; deformacja/duży obrzęk lub tkliwość kostna → SOR. Po redukcji ruch wraca.
@sylwia2000 dzięki; w praktyce lepiej hiperpronacja czy supinacja-zgięcie, i czy dajecie temblak profilaktycznie na dobę, oraz kiedy bezpiecznie wracać do pełnej aktywności w przedszkolu?
Technicznie skuteczniejsza bywa hiperpronacja przy 90° zgięcia: jedną ręką stabilizujesz nadkłykcie, drugą szybka pronacja z lekką trakcją – często czuć klik; alternatywa supinacja + zgięcie. ALE jako fizjo bez wykluczenia złamania nie manipuluj – to domena SOR/lek. Po redukcji: test chwytu, aktywna pron/sup, brak obrzęku. Edukacja rodziców: nie ciągnąć za ręce, podnosić pod pachy/za tułów, monitorować 24–48 h; temblak tylko dla komfortu kilka godzin.
miałem raz, poszło klik i mały od razu machał
@barbara1996 uważaj: gdy ból przy osiowym obciążeniu, siniec, deformacja albo znaczny obrzęk – zero prób, SOR i RTG. Po skutecznej redukcji daj 5–10 min zabawy klockami, sprawdź odwracanie dłoni i chwyt; ćwiczenia delikatne, jeśli płacze, odłóż do jutra.