Pilne, proszę o wskazówki: moja mama po niedawnej operacji ginekologicznej ma epizody nietrzymania moczu przy wstawaniu i kaszlu, wizyta kontrolna dopiero za tydzień; co możemy bezpiecznie robić w domu już teraz, a co absolutnie odpuścić?
u mojej siostry po zabiegu pomogło picie mniej herbaty i częstsze toalety
@grazyna1962 dzięki, spróbujemy harmonogramu toalet, mama i tak pije sporo wody; czy ograniczać chodzenie po schodach i dźwiganie zakupów, czy raczej normalne funkcjonowanie?
Jeśli to świeżo po operacji, na już: unikać dźwigania i parcia, przy kaszlu robić tzw. Knack (krótki, mocny skurcz dna miednicy tuż przed), spokojny oddech; zacząć delikatne skurcze 3x dziennie 8–10 powtórzeń po 6–8 s, z pełnym rozluźnieniem; przy parciu na pęcherz metoda stop-freeze-squeeze-oddech i dojście do toalety bez biegu; zapisywać ilość płynów i mikcje (dzienniczek); sprawdzić u lekarza mocz, ewentualnie czy nie ma zalegania po mikcji; proste sprawdzenie w domu: test kaszlowy z napięciem i bez, oraz 1‑godzinny pad test orientacyjnie
Zwykle po zabiegach w obrębie miednicy pierwsze 2 tygodnie bardzo delikatnie: zero dźwigania, kaszel z podparciem brzucha, spacer krótki; od 3–6 tygodni progresja skurczów i nauka oddechu przeponowego, bez Valsalvy; dopytajcie o dokładny typ operacji
za dużo kombinacji, najpierw badanie moczu u rodzinnego i spokój tydzień czasu
u mnie po histerektomii pomagało planować siku co 2–3 godziny, mniej kawy i coli, i podpierać brzuch przy kichaniu, tak mniej uciekało
Nie róbcie testu przerywania strumienia nawykowo, lepsze szybkie skurcze na naglące parcie i biofeedback później
@terapia_chorzow @physiopro1993 dziękuję, wdrożyliśmy dzienniczek i Knack przy kaszlu, bez dźwigania, schody tylko raz dziennie; jutro badanie moczu, w tygodniu kontakt z operatorem; dam znać po kontroli, dzięki wszystkim za konkret