studia podyplomowe osteopatia

Hej, rozważam studia podyplomowe osteopatia; pracuję 6 dni w tygodniu i mam dwójkę dzieci, jaka szkoła w PL ma sens, ile realnie nauki między zjazdami, koszty, zwrot inwestycji i czy faktycznie mocno podnosi to warsztat w gabinecie?

1 polubienie

Robiłem 5-letnie podyplomowe, zjazdy co 4–6 tyg., 3 dni po 9–10 godzin, praca własna 10–15 h tygodniowo, dużo anatomii palpacyjnej, MET, HVLA, viscerale, rocznie ~9–12k, zwrot jest jeśli masz stabilny napływ pacjentów i podnosisz stawki.

@grzegorzdudek dzięki, a jak z egzaminami i case’ami, są realne OSCE i weryfikacja umiejętności na pacjentach, oraz czy weekendy da się ogarnąć przy grafiku prywatnym, czy raczej trzeba odpuścić soboty?

u mnie były kolokwia praktyczne i teoretyczne, na koniec obrona przypadku, zjazdy intensywne ale do ogarnięcia, trzeba czytać Greenmana i Kapandjiego, jak nie odrobisz pracy domowej to na sali nie ma litości

Z perspektywy technik: na lędźwiach świetnie działa MET dla rotacji miednicy (przednia/tylna rotacja ilium) i mobilizacja Maitlanda III na stawach międzywyrostkowych, przy bólu SIJ używaj clusteru Lasletta (thigh thrust, compression, distraction, Gaenslen, sacral thrust) i decyduj po ≥2 pozytywnych.

Ostrożnie z oczekiwaniami, osteopatia bywa obudowana narracjami bez solidnych RCT, wybierz szkołę z silnym EBP, dużo klinicznego rozumowania, mniej bajek o czaszce, alternatywa to OMT IFOMPT, krócej, bardziej narzędziowo.

@recovery dzięki, EBP to dla mnie must, czy kojarzysz programy z większym naciskiem na case-based reasoning i audyty kliniczne, nie chciałbym tylko zbioru technik bez integracji z ćwiczeniami i load management?

U mnie prowadzący wymagali planów terapii z celami SMART, reassessment po 2–3 wizytach, integracja manualu z progresją obciążeń, bez bajek, ale i tak dużo zależy od grupy i asystentów, idź na dzień otwarty i pogadaj z nimi.

ja zaczęłam rok temu, mega intensywnie ale fajna ekipa, dużo praktyki na sobie, plecy uratowane haha

Organizacja była sensowna: piątek 12–20, sobota 8–18, niedziela 8–14, między zjazdami taski: 3 opisy przypadków, 20 palpacji struktur z checklistą, raz na semestr OSCE z realnym pacjentem i feedbackiem 1:1 od asystenta.

Czy szkoły dają jakieś zniżki dla absolwentów AWF albo ratalne płatności, bo budżet mnie ciśnie, a nie chcę kredytu?

@kwiatkowski29 pytałem w dwóch ośrodkach, rata miesięczna była możliwa, ale doliczali 3–5% prowizji, w jednej dawali -5% za wpłatę z góry, muszę to jeszcze przekalkulować

powiem tak, jak nie masz pacjentów sportowych to osteo nie zrobi roboty od razu, najpierw ogarnij marketing i podstawy, bo inaczej kasa w błoto

1 polubienie

Technicznie: w odcinku piersiowym mobilizacje PA centralne i unilateralne (Maitland III–IV) + thrust na T3–T6 poprawiają rotację, ale przed szyją żadnych testów tętnic kręgowych, raczej screen czerwonych flag i objawów CAD, po thrust zawsze reassessment obiektywny np. AROM i P1.

czasowo to duże wyzwanie, ja po dyżurze na NFZ jechałam na zjazd i w niedzielę byłam zombie, ale satysfakcja spora i pacjenci to doceniają gdy umiesz wyjaśnić dlaczego coś robisz

ROI zależy czy podniesiesz cenę wizyty o 20–40 zł i utrzymasz retencję, sama nazwa osteopata nie robi cudów, liczy się komunikacja, outcomes i system wizyt kontrolnych.

Słyszałem, że egzaminy z czaszkówki to kosmos, serio to potrzebne w gabinecie ogólnym?

Jak z angielskim na tych studiach, dużo literatury po ang, dam radę ze średnim poziomem?

U mnie 70% skryptów PL, książki bywały po angielsku, ale prowadzący tłumaczyli, jak czytasz abstrakty i rozumiesz basic anatomy to ogarniesz, warto doszlifować medyczny angielski.

Mam 47 lat i wbiłem w drugi rok, da się, ręce bolą, głowa paruje, ale doświadczenie kliniczne pomaga, nie ma limitu wiekowego na naukę.