Po udarze trenuję z tatą w domu i trochę w ośrodku, chcę sensownie sprawdzać czy idziemy do przodu, bez specjalistycznego sprzętu; co mierzyć w funkcjonalnych zadaniach typu wstawanie, chodzenie po mieszkaniu, sięganie po szklankę, schody, chwyt ręki?
Na start mierz czas i liczbę powtórzeń: 10 m marszu po korytarzu ze stoperem, wstawanie z krzesła 5 razy na czas, wejście na 4 schodki i z powrotem, chwyt klocków do pudełka przez 60 s; zapisuj datę, wynik, jak trudne w skali 0–10
@rehabilitant dzięki, stoper mam w telefonie, krzesło zwykłe ok? jak blisko ściany robić 10 m?
Zrób to prosto i bezpiecznie: 10 m odcinek wyznacz taśmą, 1 m od ściany, start z miejsca, licz czas dwukrotnie i weź lepszy; TUG: wstań z krzesła, przejdź 3 m, zawróć, usiądź, stopuj; 5x wstawanie ręce skrzyżowane na klatce; ręka: przenoszenie klocków do pudełka albo łyżki do ust; zapisz też odczucie wysiłku 0–10 i czy był odpoczynek
u nas mierzyłam czas na kuchennym zegarku, byle równo i spokojnie
Nagraj krótkie wideo z tych samych zadań co tydzień, widać jakość ruchu; stoper + skala zmęczenia wystarczy, dopisz przerwy i ewentualny ból.
Przy ręce fajnie działa trening zadaniowy i czasówki: odkręcanie słoika, przesuwanie monet, zapinanie 3 guzików na czas, pisanie 3 słów; licz próby udane i nieudane, notuj chwianie barku i kiedy trzeba pomóc drugą ręką
nie przesadzajcie z testami, ważne żeby człowiek sam zrobił kanapkę i dotarł do wc
@baran jasne, chodzi mi tylko o proste liczby dla motywacji; spróbujemy dziś 10 m i TUG, spiszę też czy tata bardziej się męczy po schodach
u męża najlepiej pokazały postęp zwykłe czynności: sam wstaje z łóżka, szybciej myje zęby, w kuchni nalewa z czajnika bez rozlewania, na schodach mniej odpoczynków; zapisywałam daty w kalendarzu i działało motywująco
Do chodzenia możesz liczyć kroki i kadencję aplikacją w telefonie, plus dystans w mieszkaniu po obwodzie; co 2 tygodnie porównaj i zaznacz na wykresie.
Jak coś, gumy mini band pomogą w aktywacji pośladka przy chodzie.
Możesz raz w miesiącu wypełnić prostą skalę Barthel, to lista codziennych czynności z punktami.
Mierzę czas wejścia na 10 schodów, bez trzymania poręczy jeśli się da.
Krzesło bez podłokietników, wysokość około kolan, ręce skrzyżowane, 5 powtórzeń na czas, start z plecami do oparcia, stop gdy usiądzie po piątym; zrób dwie próby i weź lepszą, dopisz przerwy.
pierwsze pomiary: 10 m w 28 s, TUG 34 s, 5x wstawanie 22 s; tata mówi że 6/10 trudne, bez bólu, schody 1 przerwa
super start, zapisuj co tydzien o tej samej porze i porównaj.
Pamiętaj o bezpieczeństwie: stabilne obuwie, brak dywaników na trasie, krzesło przy ścianie, asekuracja przy schodach; przerwij jeśli zawroty, nagła słabość, duszność, ból w klatce, wtedy skonsultuj lekarza.