Cześć, po 10 wizytach dalej boli mnie dół pleców i biodro, raz lepiej raz gorzej, ćwiczę w domu, okłady, nic nie pomaga, zmieniać terapeutę czy rezonans robić?
10 wizyt to sporo, ale jeśli ból nie schodzi, zróbmy reset: tydzień lżej, notuj co pogarsza i co pomaga, sprawdź czy promieniuje do nogi, i prosty test podniesienia wyprostowanej nogi, daj znać jak reaguje.
Dzięki @terapeuta_jaworzno, promieniuje do pośladka czasem do uda, rano najgorzej, przy podniesieniu nogi ciągnie z tyłu.
miałam podobnie po siedzeniu w pracy, pomogła zmiana krzesła, krótkie spacery co godzinę i delikatne rozciąganie, poszłabym też do kogoś innego na ocenę.
ja bym wzmocnił plecy martwym i hip thrust, jak technika ok to często przechodzi, serio.
u mnie była rwa, pomogły ciepłe termofory i spanie z poduszką między kolanmi, spróbuj może.
Jeśli poranki są najgorsze, spróbuj wstawać bokiem i robić 10 delikatnych przeprostów w stojąc, jeśli zmniejsza ból to powtarzaj co 2h, jeśli pogarsza, odpuść i wróć do leżenia na boku.
Po 10 sesjach warto zrobić przerwę i świeżą diagnostykę, czasem problemem jest biodro a nie kręgosłup, zrób test na stojąco: przysiad i skłon, porównaj strony.
zmień gabinet, nie ma co się męczyć jak nie ma efektu.
Dopytam: ból nasila kaszel lub kichanie, drętwieje stopa, tracisz siłę w nodze, jeśli tak, pilnie do lekarza i obrazy, jeśli nie, spróbuj tydzień spokojnych spacerów, zimne okłady po wysiłku i 3 ćwiczenia bez bólu.
mnie pomogło ograniczenie sprzątania na raz, rozkładam robotę na małe kawałki i mniej noszę, ból nie wraca tak szybko.
@musclemaster66 serio proponujesz martwy przy bólu do uda, można sobie dołożyć, najpierw wyciszyć, potem wzmacniać, Bożena zrób zdjęcie pozycji siedzenia i ustaw krzesło niżej, stopy całe na ziemi.
sprawdź materac, za miękki dobija lędźwia, u mnie wymiana zrobiła robotę w tydzień, koszt mniejszy niż 10 wizyt.
a może to od nerek, zbadaj mocz, mnie tak bolało kiedyś.
miałem podobny ból po remoncie, pomogło rolowanie pośladka na piłce tenisowej wieczorem i krótkie przerwy co godzinę w pracy.
dzięki @paulinawlodarczyk i @terapeutamanualny_sosnowiec, zrobiłam przeprosty i trochę lżej, rano dalej sztywno, krzesło już obniżyłam, zobaczę jak będzie.
Zrób dziennik objawów na tydzień: co robiłaś, ile siedzenia, co jadłaś, godziny, wyłapiemy wzorce, często pomaga samo planowanie przerw.
u mnie pomogło pływanie na plecach, bez żabki, zero bólu po tygodniu.
Nie przekreślałbym wszystkiego po 10 wizytach, ale plan musi się zmieniać, jeśli nic nie gra, poproś o nową ocenę, test ruchów i zdjęcia postawy z boku i przodu.
też tak miałam, lekarz kazał magnez i wit d, może spróbój i tego na noc.